środa, 21 grudnia 2011

zagadka

ile ręczników zmieści się w dziecięcej/przedszkolnej toalecie?


pięć do wyłowienia "od reki" plus jeden zaplątany już w pompie


happening "zorganizowali": Lenka (2.10) & Jonas (2.11) ;)



niedziela, 11 grudnia 2011

znowu o bieganiu

Godzina i 11 km (wg mojego jeszcze nie skalibrowanego urządzenia pomiarowego) biegu za mną :) jeszcze nie potrafię przebiec jej cięgiem ale i tak się ciesze z tego "wydarzenia" bo to dopiero 17 bieg a do domu wróciłam w normalnym kolorze.  Tak to było tydzień temu i to były szczęśliwe chwile. Dzisiaj nie udało mi się powtórzyć tego "wyczynu" i co gorsza po przebiegnięciu 7 km, sfrustrowana, w kiepskim stylu, wróciłam, najkrótszą droga, do domu. Cala droga usiłowałam sobie wmówić ze lepszy taki krotki bieg niż zaleganie całej niedzieli na kanapie... chyba byłam mało przekonywująca bo nie uwierzyłam. Mam taka trudna cechę ze jak raz mi się coś uda to następnym razem choćby nie wiadomo co tez musi się udać, nie umiem odpuścić i potem mam... problem. Dzisiaj biegałam po raz 21 czyli od jutra mam okazje sprawdzić jak to jest z tym nawykiem. Wolałabym żeby ta teoria się potwierdziła bo inna o której słyszałam mówi o 100 powtórzeniach... Zresztą nieważne, chciałabym biegac tak często jak się da i tyle.
 Zostałam poproszona o zrobienie zdjęć rodzinie mojej przyjaciółki i okazało się ze zrobienie przyzwoitych zdjęć jest wielce trudne zwłaszcza jeśli obiektem są dzieci i zwierzeta. A może to tylko ja mam trudności bo jestem z gatunku tych powolnych i nim wszystko poustawiam, posprawdzam co się po katach i w środku kadru dzieje modele już zmienili pozycje. Napstrykałam chyba ze 150 zdjęć a tylko kilka nadaje się do użytku...

Poza tym z utęsknieniem czekam na weekend i nie dlatego ze są swieta bo tych raczej nie lubię, ciesze się na tydzień wolnego i mojego Gościa i wyjazd i na święty spokój... Jeszcze tylko 5 razy wcześnie wstać.

Na załączonym obrazku Zila - pies nie moj




wtorek, 6 grudnia 2011

po wycieczkowo

w niedziele była pierwsza z 2 wycieczek fotograficznych, zrobiłam ponad 200 zdjęć, tych kilka wybrałam do pokazania na kursie i tu. Temat kursu "Estetyka codzienności". Zdjęcia w wersji oryginalnej niektóre tylko wyprostowane bo nie umiem robić prostych zdjęć choć staram się jak mogę ale póki co nie wychodzi niestety...














Ps. mam nowe buty do biegania i nike plus i jestem zachwycona zabawka bo butami jakby mniej ale zobaczymy może jeszcze się polubimy